Artykuł sponsorowany
Wynajem rusztowania etapami — jak ułożyć konstrukcję dla kilku frontów robót

Na dużej inwestycji budowlanej podział robót na krótkie fronty wymusza zmianę podejścia do zabezpieczenia stanowisk. Modernizacja rozległej hali przemysłowej, remont pieca w hucie czy renowacja obiektu sakralnego rzadko przebiegają równolegle na całej powierzchni elewacji. Wybrany odcinek budynku wymaga platformy roboczej zaledwie na kilkanaście dni, podczas gdy kolejna strefa czeka na zakończenie poprzedniego etapu. Zastosowanie stałej konstrukcji wokół całego gmachu generuje w takich sytuacjach nieuzasadnione wydatki. Wynajem konstrukcji przekazywanej sukcesywnie zmniejsza zapotrzebowanie na sprzęt i eliminuje zjawisko przestojów technologicznych. Przedsiębiorstwa budowlane unikają w ten sposób magazynowania nieużywanych rur i stężeń na zatłoczonym placu budowy. Zmiana lokalizacji pomostów roboczych bez demontażu całego systemu zauważalnie przyspiesza realizację wieloetapowego kontraktu.
Wyznaczanie stref roboczych i dobór odpowiedniego systemu
Podział obiektu zaczyna się od weryfikacji dostępu do poszczególnych fragmentów elewacji oraz otaczających ją maszyn. Wysokość poszczególnych kondygnacji, obecność przerw technologicznych oraz przeszkody terenowe wyznaczają naturalne granice konkretnych sektorów roboczych. Planowanie etapowe wymaga wytyczenia bezpiecznych obszarów wokół wznoszonych pomostów. Strefy niebezpieczne podczas montażu i demontażu wyznacza się w odległości co najmniej jednej dziesiątej wysokości rusztowania, lecz nie mniej niż sześć metrów od krawędzi budynku. Przestrzeganie tych odległości sprawia, że ekipy wykończeniowe mogą bezpiecznie rozpoczynać swoje zadania tuż po zwolnieniu obszaru przez poprzednich wykonawców.
Typ wybranej konstrukcji opiera się ściśle na geometrii obsługiwanego obiektu. Układ fasadowy sprawdza się najlepiej przy powtarzalnych, płaskich ścianach o stałej wysokości, gdzie szybkie wznoszenie ram bezpośrednio oszczędza czas. Brak skomplikowanych detali architektonicznych pozwala na błyskawiczne zestawienie kolejnych pionów roboczych. Zdecydowanie trudniejsze warunki panują w zakładach przemysłowych, gdzie występują liczne rurociągi, balkony, uskoki i nietypowe ciągi technologiczne. Eksperci firmy SCAFF Rusztowania stosują w takich warunkach rozwiązania modułowe, które płynnie omijają stałe przeszkody terenowe. Systemy typu Plettac posiadają okrągłe rozety umożliwiające łączenie stojaków i rygli w węzłach co pięćdziesiąt centymetrów. Poszczególne płyty dopasowują się do krzywizn budynku bez konieczności stosowania dodatkowych, nietypowych elementów nośnych.
Organizacja transportu i etapowy demontaż konstrukcji
Logistyka dostaw w modelu etapowym wymaga przywiezienia na plac budowy wyłącznie tych elementów, które zabezpieczą bieżący front robót. Składowanie nadmiaru materiału utrudnia poruszanie się ciężkiego sprzętu i stwarza niepotrzebne zagrożenie na placu manewrowym. Zakończenie zadań w pierwszej strefie uruchamia procedurę częściowej rozbiórki stanowisk roboczych. Monterzy ostrożnie zdejmują wyznaczony pion nośny i przenoszą go na kolejną ścianę, pozostawiając główny trzon rusztowania w nienaruszonym stanie. Mechaniczny transport blach i stężeń przy pomocy lekkich wciągarek znacząco przyspiesza ten proces. Brygada murarska czy malarska otrzymuje swobodny dostęp do swojego odcinka bez zbędnej zwłoki.
Płynność przechodzenia pomiędzy wyznaczonymi obszarami zależy od sprawnej współpracy między głównym wykonawcą a wypożyczalnią sprzętu. Inwestorzy planujący wynajem rusztowań we Wrocławiu oraz pobliskich strefach przemysłowych Dolnego Śląska zyskują sprzęt dopasowany do rytmu prowadzonych robót. Dokumentacja techniczna precyzyjnie określa moment rozpoczęcia każdego częściowego demontażu. Harmonogram prac uwzględnia zawsze dodatkowy czas potrzebny na kontrolę techniczną oraz formalny odbiór rusztowania po każdej przebudowie. Inspektor nadzoru musi osobiście zaakceptować stabilność przeniesionych modułów przed dopuszczeniem jakichkolwiek pracowników na najwyższe podesty.
Bezpieczeństwo i ciągłość robót przy rotacji sprzętu
Kolejność przebudowy wybranych sektorów posiada bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających w pobliżu budowy. Zwalnianie odcinków o najniższym ryzyku upadku odbywa się w pierwszej kolejności, a dopiero w kolejnych krokach monterzy przechodzą do wyższych kondygnacji. Każda najmniejsza ingerencja w zwarty układ stojaków i stężeń wymusza ponowną weryfikację punktów kotwiących. Rotacja materiału pomiędzy sąsiadującymi ścianami wymaga absolutnego zachowania zgodności z pierwotnym projektem montażowym. Pominięcie nawet jednego stężenia ukośnego podczas przenoszenia ram grozi destabilizacją całej wielotonowej konstrukcji.
Obsługa kilku następujących po sobie frontów roboczych opiera się na precyzyjnym harmonogramowaniu. Budżet całego projektu zauważalnie maleje, ponieważ generalny wykonawca płaci jedynie za używane w konkretnym tygodniu piony, a nie za rusztowanie oplatające pusty obiekt. Redukcja przerw technologicznych sprzyja szybszemu oddaniu gotowej inwestycji do użytku. Dobrze dobrany system nośny obsługiwany przez doświadczony zespół pozwala bezproblemowo zamknąć najtrudniejsze zlecenia budowlane.



